wrz 152014
 
a&a_p033

Zazwyczaj sesje plenerowe zaczynam w godzinach popołudniowych i czasem kończę zdjęciami nocnymi. W przypadku Agaty i Adama zaczęliśmy w nocy, a skończyliśmy rano! Emocje jeszcze na dobre nie opadły po weselu (ich reportaż można zobaczyć tutaj), a my byliśmy już na sesji plenerowej. Jak wcześniej wspomniałem, część pierwsza odbyła się w nocy na zamojskim Rynku oraz przy kolorowym graffiti. Część druga, właściwa, odbyła się rano dnia kolejnego. Zdjęcia zaczęliśmy w Zamościu a skończyliśmy w Nieliszu, zahaczając o kilka ciekawych miejsc po drodze. Słońce, rowery, spontaniczna gitara, woda i duuużo uśmiechów! Serdecznie zapraszam na plener Agaty i Adama, a dla Młodej pary gorące pozdrowienia!

a&a_p001 Czytaj dalej… »

wrz 122014
 
a&a_133

W dzisiejszym wpisie krótka historia Agaty i Adama! ;) Młoda Para nie mogła wybrać lepiej – doskonała pogoda, piękny kościół, cudne dekoracje prosto z Fabryki Zabawy, klimatyczna sala, jedyny w swoim rodzaju wodzirej, a o fotografie się nie wypowiem… Ale od początku! Naprawdę szybka regeneracja po weselu dzień wcześniej i przed południem spotkaliśmy się z Agatą i Kasią w studio kosmetyki i masażu Perfect Body. Humory dopisywały, Pani Młoda była w skowronkach. Po makijażu udaliśmy się do domu Agaty, gdzie udało mi się uchwycić kilka kadrów z przygotowań. Tajemnym skrótem dotarłem do Adama, u niego również pełna pogoda ducha i zero oznak stresu. Po wykupieniu Pani Młodej i błogosławieństwie udaliśmy się do Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny w Tomaszowie Lubelskim. Piękny, drewniany kościół sam w sobie stworzył niesamowity klimat, nie mówiąc już o całej ceremonii. Po życzeniach pojechaliśmy na salę weselną, do restauracji Staropolska w Tomaszowie Lubelskim. Tam przywitał nas Wodzirej Marcin, który w niesamowity sposób przejął kontrolę nad zabawą i do samego końca rewelacyjnie zabawiał gości. Kamienny „parkiet” nie pozostawał pusty, choć kuchnia bardzo się starała – jak to powiedział Marcin: „Gdybym tu nie był, to bym nie uwierzył – kuchnia zaprasza na kolejne gorące danie!”. Prawdziwą rewelacją były zabawy w trakcie tańców, a w szczególności spełnienie marzeń Agatki, czyli bieg po tęczy. Ostatnią rzeczą, o której muszę wspomnieć to walc w świetle świec, niesamowity widok… Wesele było naprawdę świetne, mam nadzieje, że zdjęcia tylko to potwierdzą. Zapraszam na reportaż z tego wyjątkowego dnia Agaty i Adama!

a&a_001 Czytaj dalej… »

wrz 102014
 
e&e_30

Bohaterami niniejszego wpisu są Ewa i Eric, przesympatyczna para z Kanady. Poznaliśmy się w grudniu, podczas studyjnej sesji rodzinnej. Już wtedy było wesoło, co dobrze wróżyło przyszłej współpracy. Z założenia miała być to króciutka sesja w Zamościu, w praktyce, w ciągu godziny wykonaliśmy całkiem pokaźną liczbę zdjęć. Choć z takimi modelami nie mogło być inaczej… Sesja z Ewą i Erickiem to doskonały przykład tego, że nie trzeba być świeżo upieczonym małżeństwem by zdecydować się na taki plener – innymi słowy gorąco zachęcam! Zapraszam serdecznie na kilka kadrów z zamojskiej starówki oraz parku!

e&e_08 Czytaj dalej… »

wrz 102014
 
e&s_plener_35

Dzisiaj sesja plenerowa z Eweliną i Sebastianem. Pierwszy raz spotkaliśmy się podczas ich ślubu i wesela, reportaż można zobaczyć tutaj. Plener głównie odbył się w Zamościu, z małą przerwą na rzęsisty deszcz oraz kilka zdjęć w Bodaczowie i Nieliszu. Końcowe ujęcia, już nocne, wykonaliśmy przy graffiti i na Rynku. Co ciekawe, gdy parkowaliśmy przy zamojskim okrąglaku, spod samochodu słychać było miauczenie. Okazało się, że był to mały, czarny kotek, którego prawdopodobnie przywieźliśmy z Nielisza, oczywiście nic o tym nie widząc. Prawdziwy podróżnik, 20 kilometrów w okolicach tłumika to nie lada wyczyn… Kotka odziedziczyła rodzina Eweliny, a my wróciliśmy do zdjęć. Teraz już serdecznie zapraszam na kilka kadrów z pleneru!

e&s_plener_02 Czytaj dalej… »

wrz 082014
 
o&p_110

Bohaterami dzisiejszego wpisu są Ola i Paweł. Centrum przygotowań do ich wielkiego dnia był dom Pani Młodej. Osób do pomocy nie brakowało, a im bliżej do godziny „zero” tym panował większy ruch. Po ubieraniu się Pary Młodej, przyszedł czas na makijaż Oli. Pewna zafascynowana dziewczynka przyglądała się wszystkiemu i mimo młodziutkiego wieku, koniecznie chciała być pomalowana. Kolejne odmowy mamy przynosiły kolejne argumenty dziewczynki, a ostatni brzmiał: „ale ja chcę się podobać chłopakowi…”. Po rodzinnym błogosławieństwie udaliśmy się do kościoła pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Legionowie. Tutaj muszę wspomnieć o niecodziennym filmowaniu uroczystości – kamerzystą był świadek ze sportową kamerką w ręku, prawie jak Inspektor Gadżet. Po życzeniach udaliśmy się do pięknej sali w hotelu Riviera w Oleszwnicy Nowej. Nietypowy, ale jakże widowiskowy pierwszy taniec odbył się o 22:00, więc goście nie mieli czasu na siedzenie. Parkiet był ciągle wypełniony, a zespół zadbał o naprawdę dobrą zabawę. Po oczepinach udaliśmy na kilka zdjęć nocnych, świadkom zdecydowanie lepiej wychodzi pisanie światłem w powietrzu niż malowanie serc… Pozdrawiam serdecznie Olę i Pawła oraz wszystkich gości, a teraz zapraszam na reportaż z tego dnia!

o&p_001 Czytaj dalej… »

sie 302014
 
paulinka_34

Piękną bohaterką dzisiejszego wpisu jest Paulinka. :) Chrzest odbył się w kościele św. Krzyża w Zamościu. Oprócz Paulinki była cała gromadka dzieci i trzeba przyznać, że tytułowa bohaterka była wyjątkowo grzeczna. Gdy tylko pojawiałem się z aparatem pozowała jak prawdziwa modelka. ;) Po uroczystości udaliśmy się na kilka zdjęć w plenerze w ogródku hotelu Artis. Tutaj wyszły wszystkie emocje i zmęczenie pełnym emocji dniem – Paulinka prawie zasypiała, a jej wzrok za każdym razem leciał w dół… ;) Na szczęście udało się zrobić krótką sesję, a nawet kilka zdjęć z jej nieuchwytnym bratem. :P Pozdrowienia dla całej rodzinki!

paulinka_01 Czytaj dalej… »